belgian s u m m e r

wkoncu wzielam sie za te zdjecia. obietywik przetestowany, wszystko dziala ha :)

bedzie tego troche, bo jak zwykle, jak jestem zafascynowana jakims miejscem mam problemy z selekcja.

majowy weekend o ktorym gdzies tam wczesniej pisalam. dinant - belgia. super miejsce, duza odmiana po tutejszych rowninach. no i te powietrze :D otworzylismy sezon namiotowo biwakowy, alez mi tego brakowalo. zapachu wilgoci o poranku. cudo.

a dzis juz mysle o sobotniej selekcji, w programie Sizzla.

widoki z pola biwakowego


no to dzis n a b o g a t o

Odpowiedzi: 2 to “belgian s u m m e r”

  1. zlepek Powiedział/a:

    a te co tak ręcami tę, tą sałatkę? pikne zdjecia, …się widzi :)

  2. zlepek Powiedział/a:

    to raz jeszcze, żeby nie był: a ten co tak ręcami tę, tą sałatkę? pikne zdjecia, …się widzi :)

Napisz odpowiedź